07.09.2017

Serum oczyszczające do skóry głowy, Bionigree


Problem przetłuszczającej się skóry głowy towarzyszy mi od zawsze. Kiedy już uda mi się zapanować nad nim, przetłuszczanie wraca ze zdwojoną siłą. Wiele razy musiałam się ratować suchym szamponem, kiedy akurat rano nie miałam czasu, żeby na szybko umyć głowę. Wypróbowałam już naprawdę wielu specyfików. Najdłużej udało mi się utrzymać skórę głowy świeżą do trzech dni. Codzienne mycie włosów jest naprawdę męczące. Z pomocą przyszła mi firma Bionigree. Dzięki nim udało mi się przetestować bardzo ciekawe serum właśnie do skóry głowy. 


Nazwa Bionigree powstała z połączenia dwóch słów ,,BIO" i ,,GREEN" . Są to dwa najbardziej charakterystyczne słowa dla naturalnych kosmetyków. Wszystkie produkty marki Bionigree są naturalne oraz posiadają w składzie czarną porzeczkę. 
Serum oczyszczające do skóry głowy to pierwsze na polskim rynku naturalne serum oczyszczające. Dodatkiem do serum jest olejek z czarnej porzeczki. Jest to kosmetyk trychologiczny, który stosować można profilaktycznie, ale także jako środek wspomagający leczenie poważnych dolegliwości skóry głowy. 
Serum oczyszczające do skóry głowy od Bionigree znajduje się w szklanej buteleczce. Jest ona przezroczysta, dzięki temu z łatwością możemy ocenić zużycie kosmetyku. Serum nie posiada atomizera, zawiera jednak jako zamknięcie pipetę, którą wygodnie możemy dozować ilość stosowanego kosmetyku. 

SKŁAD
Aqua, Potassium Oleate (substancja oczyszczająca), Potassium Cocoate , Glycerin (gliceryna), Potassium Citrate (substancja oczyszczająca), Citric Acid (regulator pH), Ethyl Linolenate , Ethyl Oleate (emolient), Ethyl Palmitate (emolient), Ethyl Stearate (emolient), Ethyl Alcohol (rozpuszczalnik), Menthol (mentol), Bilberry Fruit Extract, Sugar Cane Extract (ekstrakt z trzciny cukrowej), Orange Fruit Extract (ekstrakt z pomarańczy), Lemon Fruit Extract , Sugar Maple Extract (ekstrakt z klonu), Rosmarinus Officinalis Oil, Parfum 


Serum oczyszczające do skóry głowy od Bionigree to pierwszy kosmetyk z całej linii BASIC. Do wyboru mamy również szampon, odżywkę, a także serum pobudzające włosy do wzrostu.
Kosmetyk, który ja stosowałam możecie zakupić TUTAJ. Na stronie dostępne są dwie pojemności 100ml i 50ml.
Ja otrzymałam serum o pojemności 100ml. Jest ono bardzo wydajne i pewnie starczyłoby mi na bardzo długo. Minusem jest to, że serum należy zużyć po 3 miesiącach od otwarcia. Ja swoim podzieliłam się ze znajomą.
Na stronie można zakupić również próbkę serum o pojemności 10ml. Dzięki temu każda z Was może przetestować je, bez kupowania w ciemno 100ml produktu.

Stosowanie serum jest bardzo proste. Przy użyciu wyżej wymienionej pipety nakładamy produkt na całą skórę głowy. Potem wykonujemy delikatny masaż. Serum należy nałożyć na minimum 30 minut przed myciem. Mi zdarzało się zostawiać je dłużej lub nawet na całą noc. Następnie należy umyć dokładnie głowę szamponem. 
Kiedy po raz pierwszy zastosowałam serum oczyszczające do skóry głowy Bionigree byłam bardzo miło zaskoczona. Poczułam przyjemne mrowienie skory głowy, spowodowane mentolem znajdującym się w składzie. Po zastosowaniu moja skóra głowy była oczyszczona i świeża. Większość martwego naskórka została bez problemu usunięta. Podczas stosowania serum moja skóra głowy o wiele wolniej się przetłuszczała, najdłużej udało mi się utrzymać świeżość przez pięć dni.

Jestem bardzo zadowolona z serum oczyszczającego do skóry głowy.
A wy znacie ten produkt?
Ja na pewno do niego wrócę.

20 komentarzy:

  1. Uwielbiam to serum. Stosowałam go regularnie, nawet nie doszłam do połowy opakowania a całkowicie zniknął problem ze świądem skóry głowy. Wcześniej nie pomogły nawet preparaty zasugerowane przez lekarza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się,że Tobie również ono przypadło do gustu :)

      Usuń
  2. Czytałam o nim, ale nie miaałam okazji używać

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam propozycję testowania tego kosmetyku, ale się nie zdecydowałam.

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie niestety wywołało podrażnienie i łupież, ale spowodowane to było reakcją alergiczną na mentol, szkoda mi trochę bo fajny skład serum, a ja lubię takie preparaty i kosmetyki o dobrym składzie

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawa jestem, jak to serum sprawdziłoby się na naprawdę problemowej głowie, np takiej jak moja ;) (z łuszczycą :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Brzmi fajnie - nie wypadaja od tego wlosy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wręcz przeciwnie :D za sprawą mentolu poprawia się krążenie skóry głowy i zaczynają rosnąć szybciej.

      Usuń
  7. Nie miałam okazji go jeszcze używać, ale moje włosy są suche, wiec to raczej nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie spotkałam się z tym serum, ale właściwie chętnie bym wypróbowała. Brzmi jak coś, czego mogę potrzebować! :D
    A jak z zapachem? Wiem, totalny detal, ale hej - o wiele milej stosuje się kosmetyk, który ładnie pachnie, prawda? :D Nie raz miałam już do czynienia z czymś, co wprawdzie działało dobrze, ale pachniało obrzydliwie. Efekt? Produkt lądował w koszu. Także zanim kupię, chciałabym się upewnić. :D
    Pozdrowienia!
    Kasia z Herbacianych Myśli.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam okazji stosować ten produkt. Z drugiej strony moje włosy są raczej suche i się nie przetłuszczają. Właściwie mogłabym myć włosy tylko raz w tygodniu, ale myję częściej żeby mieć ładne loki. Bardzo podobają mi się Twoje włosy :-) Pozdrawiam https://stylanny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam, ale z checia przetestuje. Moja skóra głowy zdecydowanie potrzebuje tego typu specyfików :)

    OdpowiedzUsuń
  11. O proszę coś dla mnie! Jako matka dwójki dzieci z czasem na mycie głowy bywa różnie i chciałabym moc to robić co trzy dni. Niestety własy tez mam przetłuszczające się i nie da rady jeśli chcę wyglądać w miarę dobrze. Może się skuszę na próbkę tego specyfiku.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znam tego produktu, ale mam ten sam problem, muszę myć włosy co drugi dzień. Narazie kombinuję z szamponami żeby trochę dłużej moje włosy wytrzymały, ale może nawet skuszę się na te serum. 5 dni byłoby super :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie znałam tego kosmetyku. Może wreszcie coś by mi pomogło na swędzącą skórę

    OdpowiedzUsuń
  14. U mnie się sprawdziło połowicznie ;)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Tutaj mama! , Blogger