01.09.2019

Basen z niemowlakiem

Bardzo długo zastanawiałam się nad tym. Nie wiedziałam, czy to akurat dobry pomysł. Kiedy jednak wreszcie się o zdecydowałam, okazało się, że był to strzał w dziesiątkę!

Mowa tutaj o wyjściu na basen z niemowlakiem. Świeżo upieczeni rodzice, szczególnie ci, którzy zostali nimi po raz pierwszy, każdą decyzję podejmują ostrożnie i starają się ją dokładnie przemyśleć. Tak też było w moim przypadku. Nie byłam do końca przekonana, czy wyjście na basen zimą po raz pierwszy to dobry pomysł. 

Przede wszystkim bałam się tego, ze Wiktoria zmarznie, rozchoruje się i tyle będzie z basenowania. Bałam się też, że taka ilość wody może ją przestraszyć. 

Nic bardziej mylnego!

Wiktoria pokochała wodę i basen od pierwszej chwili. Radośnie chlapała rączkami, śmiała się i próbowała sama poruszać nóżkami w wodzie. 
Po raz pierwszy na basen wybraliśmy się, kiedy Wiktoria miała pięć miesięcy. Wybrałam bardziej kameralne miejsce, niż miejscowy aqua park. Ze względu na mniejszą ilość ludzi, a także hałas. 
Mój niemowlak wzbudził wtedy ogromny zachwyt u innych, którzy korzystali z basenu. Machali, uśmiechali się i zagadywali, kiedy ona kąpała się w najlepsze. 

Teraz korzystamy z basenu bardzo często, nawet udało mi się namówić kilka koleżanek na wspólne wyjście. Dzieci świetnie się bawiły w wodzie. 

Jest jednak kilka rzeczy o których koniecznie musisz pamiętać, idąc po raz pierwszy i po raz kolejny na basen z niemowlakiem.

1. Ręcznik!
Kiedy zdarzało mi się jeszcze przed byciem mamą chodzić na basen, często o nim zapominałam. Zazwyczaj wtedy czekałam aż wyschnę i po prostu wracałam do domu. Przy niemowlaku to nie przejdzie, szczególnie zimą. Pamiętaj dokładnie wytrzeć ciało dziecka.
2. Woda do picia
Podczas pływania jak i po nim bardzo chce się pić, pamiętaj zabrać bidon, kubek lub butelkę z wodą albo sokiem dla malucha.
3. Coś do jedzenia po basenie
Po wysiłku jakim jest pływanie na pewno dzidziuś zgłodnieje, warto mieć przy sobie jakąś przekąskę lub po prostu nakarmić dziecko piersią. 
4. Pampersy na basen
Przed basenem możecie zrobić eksperyment jak zachowują się zwykłe pampersy pod wpływem wody, a jak te specjalnie dedykowane na basen. Zwykły pampers od razu nasiąknie wodą. 
Pamiętaj założyć dziecku pampersa na basen dopiero w szatni, nie zakładaj go w domu. Pampersy na basen przepuszczają mocz, a zatrzymują jedynie kupkę dziecka. To normalne, że tak się dzieje. Dzięki temu nie nasiąkają pod wpływem wilgoci. 
5. Koło do pływania
To ogromne ułatwienie, kiedy chcesz razem z dzieckiem popływać w innym miejscu niż brodzik dla dzieci. Bez stresu możecie pokonać rwącą rzekę lub popływać w basenie, który imituje morskie fale. W tym czasie twój maluch jest bezpieczny w kole do pływania. Pamiętaj jednak zawsze mieć go na oku!

Jesteście na basenie, super! Teraz najlepiej wejść powoli z maluchem do niego i oswój z wodą. Pomocz powoli rączki i różki. Możesz też spróbować położyć dziecko na wodzie i zmoczyć mu główkę. W chwili, kiedy zauważysz, że twój dzidziuś trochę się boi, przytul go mocno do siebie i pokaż, że woda jest fajna!

Wiesz już co powinnaś koniecznie mieć przy sobie. Teraz przeczytaj uważnie tą część tekstu. 

Po basenie, niezależnie od tego czy jest zima czy wiosna powinnaś zostać z dzieckiem w pomieszczeniu około 30 minut. W tym czasie możesz malucha nakarmić, na spokojnie ubrać i wysuszyć. Możesz skorzystać z basenowych suszarek. Zasada ta nie jest konieczna latem, kiedy za oknem mamy 30 stopni w cieniu. Wtedy spokojnie możesz włożyć dzidzie do wózka i wrócić do domu. 
My uwielbiamy pływać w basenie! Odwiedzamy nasz miejski Aqua Park Koszalin. Jest to miejsce dla każdego. Poza strefą rekreacyjną, gdzie zawsze my się bawimy, jest też basen sportowy. Jest tam tyle atrakcji, że nie sposób się nudzić.

A wy korzystacie z tego typu aktywności? A może pierwsze wyjście na basen jeszcze przed tobą? 

6 komentarzy:

  1. Ja szczerze mówiąc jakoś nie jestem przekonana do basenów i nigdy nie byłam z moimi dziećmi.

    OdpowiedzUsuń
  2. Basenowanie z niemowlakiem jest super! Ta radość bezcenna ��

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja niestety nie mogę korzystać więc moje dzieci też dużo mniej korzystają niż bym chciała

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam już duże dzieci i basen jest ich ulubioną aktywnością. Ale z wodą oswajały się bardzo szybko, tyle że z jeziorem, bo mamy blisko.

    OdpowiedzUsuń
  5. My z synami chodziliśmy nawet na taką "naukę pływania" kiedy byli niemowlakami. Bardzo dobrze wspominam ten czas

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Tutaj mama! , Blogger