18.11.2019

5 porad jak wrócić do formy po ciąży + wyzwanie Rexona #5000 kroków

Ciąża to czas ogromnego obciążenia dla ciała kobiety. Może się zdarzyć, że w ciąży przytyjesz 30 kg i twoje ciało bardzo się zmieni. Jest też inny scenariusz. Nawet jeśli twoje ciało będzie wyglądać nieco inaczej, ty możesz znów cieszyć się szczupłą sylwetką.

Nie myśl tylko, że to łatwa droga. Nie wierz w żadne super,hiper specyfiki, które sprawią, że w tydzień zrzucisz zbędne kilogramy, a po miesiącu będziesz wyglądać jak modelka Victoria's Secret. Owszem, istnieją różne suplementy i inne mieszanki, które mogą spowodować bardzo szybki spadek wagi. Pamiętaj, że nie jest to ani dobre ani zdrowe dla ciebie. Zbędna kilogramy wrócą tak szybko jak zniknęły, a do tego mogą pojawić się dodatkowe problemy i skutki uboczne.

Moja ciąża nie należała do łatwych. Pojawiły się u mnie praktycznie wszystkie możliwe dolegliwości z nią związane. Przytyłam. Nie jest to nic nadzwyczajnego, patrząc na to, że rosło we mnie dziecko. Po porodzie, kiedy już minęło 6 tygodni połogu wybrałam się na kontrole do lekarza prowadzącego. Dla mnie nie było to nic nadzwyczajnego, niestety wiem, że przy dojściu wielu obowiązków związanych z dzieckiem mamy nie zawsze mają czas dla siebie. PAMIĘTAJ, że po upłynięciu 6 tygodni musisz wybrać się na kontrolę. Dzięki temu dowiesz się, że twoje ciało jest już gotowe na rozpoczęcie intensywnych ćwiczeń lub diety.

Ze swojej strony mogę poradzić zastosowanie tych 5 prostych rzeczy w swoim życiu, dzięki którym łatwiej będzie ci wrócić do formy po ciąży.

1. Pij dużo wody!
Nie od dziś wiadomo, że w ciągu dnia należy wypijać minimum 2 litry wody dziennie. Odstaw przy tym wszelkie słodkie i gazowane napoje, unikaj kompotów i soków. Jeśli woda po prostu ci nie smakuje i nie jesteś do niej przekonana, możesz dodać do niej plaster cytryny, ogórka, kilka sztuk borówek, truskawek lub malin. Dzięki temu woda nabierze delikatnego smaku.

2. Jedz 5 wartościowych posiłków dziennie
Musisz zapomnieć o jedzeniu typu fast food. Nie możesz też omijać posiłków. Na pewno to, że nie zjesz śniadania nie wpłynie dobrze na twój metabolizm i samopoczucie. W między czasie sięgniesz po słodką, niezdrową przekąskę.
Wystarczy zacząć planować sobie posiłki do przodu.

Moje przykładowe menu:
Śniadanie: twarożek ze szczypiorkiem, ciemne pieczywo i czarna herbata z cytryną.\
Drugie śniadanie: jogurt naturalny+banan
Obiad: pieczona pierś z kurczaka w ziołach, ryż i starta marchewka
Podwieczorek: Kisiel z jabłek
Kolacja: jajka na miękko, ciemne pieczywo i rzodkiewka

3. Nawilżaj swoje ciało
Pamiętaj o odpowiednim nawilżaniu swojego ciała, szczególnie zadbaj o brzuch i piersi.  Podczas smarowania delikatnie masuj te partie, żeby pobudzić w nich krążenie.

4. Wybierz się do fizjoterapeuty
Osobiście uważam ten punkt za bardzo ważny. Wizyta u fizjoterapeuty to koszt od 80 do 200 zł w należności od dolegliwości. Mi po cięciu cesarskim fizjoterapeuta bardzo pomógł, pokazał mi jak masować bliznę i jak pracować nad mięśniami brzucha, żeby nie zrobić sobie krzywdy. Niestety, ale ćwiczenia na własną rękę bez kontroli specjalisty mogą przysporzyć nam wielu problemów w przyszłości. Myślę, ze warto jest skonsultować się z kimś kto nas pokieruje.

5. Zacznij żyć aktywnie
Nie musisz od razu zapisywać się na siłownię, fitness czy inne tego typu zajęcia. Przy dziecku na początku naprawdę ciężko jest znaleźć czas na dodatkowe obowiązki. Chodzisz na spacery ze swoim maluchem, prawda?
Rexona wyszła na przeciw wspieraniu aktywności fizycznej i przygotowała wyzwanie #5000 kroków. Uwierz mi, że jako matka na pewno wykonujesz ich tyle albo nawet znacznie więcej! W wyzwaniu pomoże ci specjalna aplikacja Rexona 5000 kroków. Dzięki niej dowiesz się ile ich robisz tak naprawdę w ciągu całego dnia. Musisz mieć przy sobie tylko telefon.

Wedle badań przeprowadzonych przez firmę Rexona aż 38% polaków nie ma żadnej aktywności ruchowej. To przerażające. Z tego powodu żyjemy krócej o około 5 lat. Wystarczy tylko #5000 kroków dziennie żeby zacząć wreszcie aktywnie żyć. Dzięki temu na pewno poczujesz się lepiej i będzie ci łatwiej rozpocząć różne aktywności fizyczne i ćwiczenia.


3 komentarze:

  1. Oj nie tylko po ciąży tak powinniśmy żyć, zastanawiam się ile kroków dziennie robię, pewnie po domu ze 3 tysiące :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnio mam mało czasu na ruch, ale staram się przynajmniej do pracy i z pracy chodzić piechotką. Zawsze to w sumie jakaś godzinka spaceru :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Po pierwszej ciąży długo zbierałam się, aby wrócić do formy i chyba nie wróciłam tak naprawdę ;) Teraz jestem w drugiej i planuję poprawę ;)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Tutaj mama! , Blogger