21.01.2020

Co ona wymyśliła? Szampon w kostce sobie kupiła!

Pamiętam, kiedy dopiero zaczynałam swoją przygodę w świecie blogów. Byłam początkującą miłośniczką pielęgnacji włosów. Chciałam żeby były długie i piękne, w bardzo krótkim czasie. Czytałam wtedy bardzo wiele stron internetowych dotyczących porad włosowych. Najbardziej utkwiło mi w pamięci zdanie jednej z dziewczyn. Mówiła ona o tym, żeby NIGDY, pod żadnych pozorem nie myć włosów mydłem w kostce.

Czasy się zmieniły, nastała wielka rewolucja włosowa i....pojawiły się szampony w kostce! Serio,serio. W takiej kostce jak mydło do rąk. Jednak różnią się one pod względem składów, a także samego działania.

Miałam okazję przetestować szampon w kostce do włosów cienkich i pozbawionych objętości. Szampon  Love Beauty and Planet Volume and Bounty. Jest to moja zaprzyjaźniona marka, której serię z wodą kokosową i kwiatem mimozy po prostu uwielbiam. Byłam bardzo sceptycznie nastawiona do tej całej kostki. Bałam się, że włosy po umyciu będą w strasznym stanie i z wielkim trudem będę musiała doprowadzić je do ładu. Nic bardziej mylnego! Po umyciu były uniesione u nasady i dokładnie oczyszczone.
Wedle producenta szampon powinien wystarczyć na około 50 myć. Zobaczymy jak będzie u mnie. Jest on dostępny w drogerii Rossmann tylko do końca stycznia, w cenie 29,99.

Poza szamponem skusiłam się także na żel do mycia twarzy z tej samej serii. Ten produkt zawiera w swoim składnie delikatne substancje myjące, które oczyszczają skórę twarzy. Jego lekka żelowa konsystencja sprawia, że skóra staje się odświeżona.

Lećcie do Rossmana. Produkty są dostępne tylko do końca miesiąca! 

3 komentarze:

  1. O takich szamponach w kostce słyszę po raz pierwszy. Nie używam mydeł w kostce bo wysuszają mi skórę. Ciekawe czy szampon w postaci szamponu sprawdziłby się na moich przetłuszczających się wlosach.

    OdpowiedzUsuń
  2. Słyszałam o tych szamponach wiele razy i muszę w końcu któryś wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  3. Przymierzam się do takiego szamponu, już dłuższy czas. Obawiam się jednak, że moje włosy będą po nim nie do rozczesania. ;)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Tutaj mama! , Blogger