29.08.2020

Dlaczego nie dam dziecku czekolady?



Wyrodna matka, słodyczy dziecku nie chce dać. Niedobra. Macocha. 

- a ja to mojemu dawałam już spróbować czekolady, jak skończył 6 miesięcy
- moja potrafi wciągnąć całą paczkę ciastek, podczas oglądania bajki. tak pięknie je!
- a cóż to się stanie, jeśli zje coś słodkiego?
- nie je słodyczy? to przecież to dziecko nie zna żadnych smaków

Ostatnie zdanie wywołuje we mnie napady agresji, ponieważ zostało wypowiedziane przez jednego z członków mojej rodziny.

Przykładam bardzo dużą wagę do tego, co Wiktoria jada i naprawdę staram się żeby te produkty były dobrze dobrane. o wiele bardziej wolę dać jej banana niż batona. Poza tym nigdy w życiu ode mnie nie dostała nic w tym stylu do zjedzenia, bardzo możliwe, że osoby, które działały wbrew mojemu zdaniu podawały jej tego typu produkty.
W naszym przypadku od zawsze jest problem ze spożywaniem posiłków, więc zapychanie dzieciaka słodkim, żeby cokolwiek zjadło jest po prostu głupie. 

Poza tym jest też problem natury zdrowotnej - alergia na kakao i orzechy. A z tym już nie ma żartów. 

Niestety na członków rodziny nie mamy wpływu, jedyną droga jeśli nie szanują naszego zdania jest po prostu nieutrzymywanie kontaktów. W końcu nasze dobro psychiczne i zdrowie naszego dziecka jest najważniejsze i naprawdę nie warto patrzeć, ze ciocia z babcią się obrażą. 


Każdy człowiek posiada wrodzoną preferencję do spożywania słodkiego, czyli najprościej mówiąc - cukru. Zbyt duży udział w diecie dzieci cukrów może upośledzać wchłanianie ważnych pierwiastków, np. żelaza i cynku, a ponadto hamować apetyt oraz sprzyjać rozwojowi próchnicy, zaparciom i otyłości. Niezwykle ważnym zadaniem dla rodzica jest ograniczanie cukrów dodanych i to już od wczesnego dzieciństwa! Dwuletnie dziecko o wadze 12 kg nie powinno spożywać dziennie więcej niż 4 łyżeczki cukru, przy czym pół szklanki soku owocowego właściwie pokrywa cały ten limit! Z badań wynika, że w Polsce aż 75% dzieci w wieku od 1. do 3. roku życia spożywa za dużo cukru, a słodycze otrzymują już pięciomiesięczne dzieci. Czym to grozi? Zbyt duża ilość cukru w diecie dziecka długofalowo może prowadzić do rozwoju chorób, takich jak otyłość, choroby serca, cukrzyca, zaburzenia psychoruchowe czy nowotwory. Dodatkowo, spożywając produkty słodzone dziecko traci apetyt na wartościowe posiłki, co grozi niedoborami, bardzo niebezpiecznymi w czasie intensywnego wzrostu i rozwoju. Badania pokazują niestety, że dzieci spożywające znaczne ilości słodkich produktów jednocześnie jedzą mniejsze ilości produktów mlecznych, a także warzyw oraz produktów zbożowych zawierających cenny błonnik

Teraz najważniejsze pytanie! Czym możemy zastąpić cukier?

Na rynku istnieje wiele substancji, które mogłyby zastępować w diecie nasz „biały cukier”. Na półkach możemy znaleźć sztuczne substancje słodzące jak aspartam lub naturalne, które stanowią alternatywę dla cukru. Do tych produktów zaliczamy między innymi: brązowy cukier, syrop z agawy, melasę czy syrop daktylowy. 


Stawiasz na zdrowe słodkości czy pozwalasz czasem na chwilę zapomnienia? 


6 komentarzy:

  1. Nie mam dzieci, ale też byłabym 'wyrodna', bo nie dawałabym dziecku słodyczy. A już na pewno nie w takiej ilości jak to wygląda w większości domów.

    OdpowiedzUsuń
  2. Moja córka je słodycze w bardzo niewielkiej ilości. Nie domaga się, ja jej sama nie podsuwam. Ale lody uwielbiamy i nie wyobrażamy sobie bez nich lata 😄

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja sama lubię słodycze i dzieciom też pozwalam jeść w rozsądnych ilościach.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak ja jem coś słodkiego to nie ma zmiłuj się i kęsa dam małemu , chociaż bardzo rzadko , bo zazwyczaj jem coś słodkiego ukradkiem. Ale nie ograniczam w stu procentach , bo u mnei chyba tak się nie da. Na szczęście częstuje małego baaaardzo rzadko czymś ze slodkosci i to w malutkiej ilości i nie ciągnie go do słodyczy, na szczęście ! Je takie ciasteczka z lupilu bez dodatku cukru, albo z hippa też bez dodatku cukru 🙂

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Tutaj mama! , Blogger